poniedziałek, 10 listopada 2014

Maska do włosów 'Siedmiu Sił' Bania Agafii, Pervoe Reshenie

Dziś na tapet wzięłam maseczkę do włosów od Babuszki Agafii. Rosyjskie kosmetyki, nie bez powodu, do tej pory bardzo dobrze mi się sprawdzały. Nie miałam żadnego bubla, a cena zachęcała mnie do kupna jeszcze bardziej. Czy i tym razem moje kosmetyczne łakomstwo zostało zaspokojone? O tym poniżej.


Opakowanie
Wygodna saszetka z zakrętką. Według mnie prezentuje się bardzo ładnie. Jest trwała, nic nie wycieka i nie rozkleja.

Cena i pojemność
5,90zł/ 100 ml

Obietnice producenta
Maska na bazie siedmiu ziół intensywnie odżywia i nawilża skórę głowy, wzmacnia cebulki włosowe, dzięki czemu zapobiega wypadaniu włosów i stymuluje ich wzrost. Regeneruje uszkodzoną strukturę włosów, dzięki czemu stają się bardziej gęste i silne.

Skład
Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Pinus Sibirica Seed Oil, Evernia Prunastri (Oakmoss) Extract, Rhaponticum Carthamoides Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Allium Cepa (Onion) Bulb Extract, Alnus Glutinosa Extract , Organic Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Organic Beeswax, Organic Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Caramel, Citric Acid.

Konsystencja i zapach
Gęsta, ale delikatna w konsystencji, bez problemu rozprowadza się na włosach. Zapach mało wyczuwalny, ziołowy, niezbyt intensywny. Dla mojego nosa znośny, na pewno mnie nie uwiódł.

Moja opinia
W tej masce zakochałam się od pierwszego użycia i żałuję, że nie ma jej w większych opakowaniach, bo na moich włosach działa rewelacyjnie. Zazwyczaj nakładam ją na skalp i włosy. Efekt jest zauważalny od razu po spłukaniu. Włosy są dużo przyjemniejsze w dotyku. Nie zauważyłam obciążenia, niestety włosy wypadają tak jak wypadały, ale na taką zmianę akurat się nie nastawiałam, więc zawodu nie było. Po wysuszeniu, włosy są błyszczące i bardzo sypkie. To głównie dlatego tak bardzo mi się spodobała, maseczka poradziła sobie z moimi wiecznie splątanymi włosami. Niestety nie grzeszy wydajnością, próbowałam ją przyoszczędzić, a i tak nie starczyła na długo. Mimo to polecam ją serdecznie, ja polubiłam ją najbardziej ze wszystkich moich masek i mam nadzieję, że nic się w tej kwestii nie zmieni.

Jakie są Wasze ulubione maski? Stronicie od silikonów w kosmetykach do włosów?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz