wtorek, 19 sierpnia 2014

Cięcie i nagła zmiana pielęgnacji

Wizyta u fryzjera odbyła się kilka dni temu . Z efektu jestem bardzo zadowolona. Tutaj jest moje zdjęcie zrobione na krótko przed cięciem. To o co walczyła fryzjerka, to podkreślenie zakrytej talii oraz podcięcie rozdwojonych końcówek. Myślę, że udało się, obecna długość jest na pewno dużo wygodniejsza, reprezentacyjna i prostsza w użyciu. Włosy nabrały wigoru i mogę powiedzieć, że mam mniejszy problem z ich plątaniem się.
Pierwsze zdjęcie włosów zrobione z pomocą lampy błyskowej
Skoro nie muszę już bombardować ich mnóstwem silikonów, postanowiłam sprowadzić pielęgnację do bezpiecznego minimum.

O- olejowanie na całą noc ma zastąpić mi odżywkę przed myciem i wzmocnić włosy, które ze względu na długość mają ciężki żywot.

M- mycie zwykłym szamponem z SLS z Yves Rocher, przewijał się kilkukrotnie na blogu

O-odżywka nałożona na kilka kilkanaście minut. Stawiam na te z Planeta Organica, obecnie cedrową, po wykończeniu jej kupię inny wariant z tej linii.

Krótko mówiąc z tych kosmetyków pozostały mi tylko szampon, odżywka cedrowa i oleje. Wszystkie silikonowe maski i odżywki na razie odstawiam, zobaczę reakcję moich włosów. Będę używała ich od czasu do czasu(głównie odżywki Nivea), żeby nie popaść w skrajność.


Jak oceniacie tę zmianę?

4 komentarze:

  1. oo jaki fajny blog jeden z najlepszych jakie widziałam :>
    wpadnij też do mnie,jeśli chcesz <3
    improvedffashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne włosy :O wydaje mi się, że zmiana zdecydowanie na plus jeśli oglądając zdjęcie z ostatniej włosowej aktualizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) wydaje mi się, że teraz wyglądają dużo efektowniej.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń