czwartek, 10 kwietnia 2014

Beginnen: Isana Med, balsam do pielęgnacji wrażliwej skóry

Z założeniem bloga zwlekałam do ostateczności, aż w końcu stwierdziłam, że zacznę działać. Będzie to blog poświęcony głownie celom motywacyjnym, gdyż mam to do siebie, że jeśli coś zadeklaruję-czuję się zobowiązana. Będzie to również blog o kosmetykach, różnych metodach pielęgnacyjnych, które stosuję i innych interesujących mnie aspektach. Uwielbiam zwierzęta, w dzieciństwie przez członków rodziny nazwana zostałam "kocią mamą", więc zdjęcia kota też będę pewnie zamieszczać.



Teraz przejdę do rzeczy. Przyjrzałam się temu produktowi bliżej tylko dlatego, że kupiłam go w Rosmannie za ciekawą cenę 3,99zł. Bez parabenów, barwników, zawiera oliwkę.


Opakowanie
Biała butelka, z pełnym polskim opisem. Dość minimalistyczna, aczkolwiek sprawia wrażenie "szpitalnej", zapewne taki był zamysł producenta tworząc produkt z etykietą "Med". Jakość opakowania jest optymalna, naklejka nie odchodzi, ale nie to jest najważniejsze.

Cena i pojemność
6,29zł/250ml

Opis producenta



Skład
Nie powala, natomiast nie zniechęcił mnie do kupna balsamu.

Konsystencja i zapach
Zapach z pewnością nie jest mocną stroną tego produktu.  Bardzo chemiczny, jednak po wklepaniu w ciało traci intensywność. Konsystencja-rzadka, bardzo lekka, ekstremalnie szybko się wchłania, za to dostaje ode mnie wielki plus

Działanie na mojej skórze
Jak już wspomniałam jest bardzo lekki, więc nie stosuję go przy większym przesuszeniu. Natomiast fantastycznie się sprawdza jako balsam po rannym prysznicu, po aplikacji mogę niemal od razu założyć ubrania. Zauważyłam zmiękczenie skóry i realne nawilżenie. Nie podrażnił mnie, nie miałam wrażenia oblepionej skóry. Nie czuję się oszukana, gdyż obietnice producenta zostały spełnione.

Jakie balsamy z lekką formułą polecacie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz