1. Carmex, Pomadka do ust w sztyfcie- chyba żadna inna pomadka nie radzi sobie z moimi ustami, tak jak ona/6,49zł
2. Tołpa, Łagodny płyn micelarny- kupiłam go zaciekawiona, bez czytania składu. Okaże się, czy go polubię/12,99zł
3. Pharmaceris, Szampon przciwłupieżowy do skóry łojotokowej- mam nadzieję, że upora się z problemem łupieżu tłustego/27,30zł
4. Hean, Fixer Spray- na mgiełkę to utrwalania makijażu skusiłam się ze względu na to, że niedługo idę na wesele i mam zamiar sama zrobić ładny oraz trwały! makijaż/20zł
5. Venus, żel do higieny intymnej- skusiła mnie niska cena i krótki skład, użyłam go już kilka razy i zapowiada się dobrze/3,19zł
6. Yves Rocher, maseczka z wyciągiem z żurawiny- mam nadzieję, że spisze się latem/21,90zł
7. Yves Rocher, mleczko do biustu ujędrniająco-napinające- nie spodziewam się cudów, zakup był mało przemyślany, ale mam nadzieję na dobre nawilżenie biustu/44,50zł
8. Tołpa, maska-peeling hydroenzymatyczny na twarz, szyję i dekolt- kupiłam "na próbę", jestem ciekawa jej działania/4,99zł
9. Bielenda, oczyszczająca maseczka wygładzająca- przeznaczona do cery mieszanej, tłustej, wrażliwej i trądzikowej, więc być może będzie ładnie oczyszczała nie powodując podrażnień na twarzy, skusiła mnie niska cena/1,99zł
Robicie sobie miesięczny limit cenowy na zakupy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz