niedziela, 13 kwietnia 2014

Życie, życie...

Honorowe oddawanie krwi oraz rejestracja w bazie dawców szpiku, są tematami o których bardzo mało się wspomina. Właściwie nie czytałam o tym na żadnym blogu, chcę więc napisać o korzyściach jakie płyną z regularnego oddawania krwi oraz co zmieniło się w moim życiu wraz z podjęciem tych decyzji.





Oddawanie krwi
Już na samym wstępie zaakcentuję, że w moim funkcjonowaniu nie zmieniło to nic, pomijając wizyty w punkcie krwiodawstwa, raz na 3-4 miesiące. Nie jest to żadnym wysiłkiem, ani poświęceniem,natomiast korzyści płyną ogromne. Pomijając takie sprawy jak tańsze leki, darmowe bilety komunikacji miejskiej, odliczenie od podatku i inne, jest to ogromna satysfakcja i duma. Krew po każdym oddaniu jest badana, więc w razie "W" zostajemy poinformowani listownie. Każda donacja jest dokumentowana w Legitymacji Honorowego Dawcy Krwi.


DKMS-coś o szpiku
Jest to fundacja, która po całym globie szuka dawców szpiku kostnego. To jednorazowa czynność, która absolutnie nic nie boli. Ja zrobiłam to przy okazji oddawania krwi i po prostu pobrano mi jej dodatkowo trochę więcej. Po oddaniu możemy zostać odrzuceni lub zarejestrowani, po czym żyjemy swoim życiem, nie ulegającym zmianie, do czasu...aż możemy uratować życie drugiemu człowiekowi.
http://www.dkms.pl

Zachęcam wszystkich do podjęcia tego kroku, ale uwaga, ponieważ jest to czynność uzależniająca. Jeśli się nie uda oddać krwi za pierwszym razem, proszę się nie zniechęcać. Znam osoby, które po kilku, czasem kilkunasty latach starań otrzymały zgodę lekarza :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz