Kupiłam go z myślą o utrwaleniu własnoręcznie zrobionego makijażu weselnego. Później w cieplejsze dni utrwalałam nim też codzienny makijaż. Od razu, na wstępie wspominam, że dla mnie jest to gadżet, który ciut ułatwił moje życie :D
Opakowanie
Krótko mówiąc: ładne, estetyczne, minimalistyczne
Cena i pojemność
na Allegro zapłaciłam 20zł/ 150ml
Opis
Bezbarwna utrwalająca mgiełka do twarzy tworzy lekki, niewidzialny film ochronny, który przedłuża trwałość oraz zabezpiecza makijaż przed ścieraniem i rozmazywaniem. Efekt utrwalenia makijażu utrzymuje się przez wiele godzin. Łatwy do zmycia preparatem do demakijażu lub mydłem z ciepłą wodą.
Skład
Alcohol Denat.- konserwant, rozpuszczalnik
Acrylates/Octylacrylamide Copolymer- sprawia, że produkt staje się bardziej wodoodporny, utrwalacz
Isopropyl Mirystate- wiąże składniki kosmetyku, zmniejsza lepienie kosmetyku
Diisopropyl Adipate- rozpuszczalnik dla innych substancji nierozpuszczalnych w wodzie
Konsystencja i zapach
Konsystencja podobna do lakieru do włosów, z tą różnicą, że po pryśnięciu na skórę mniej się lepi. Zapach jest mocno alkoholowy.
Opinia
Z całą pewnością nie nadaje się do codziennego stosowania. Najczęściej testowałam go na codziennym makijażu, w różnych kombinacjach i stwierdziłam, że najbardziej poprawia trwałość tuszu do rzęs i cieni do powiek. Ładnie "konserwuje" make up i matuje moją bardzo tłustą cerę na wiele godzin. Po dłuższym czasie zauważyłam przesuszenie na policzkach, z którym oczywiście się liczyłam. Nie wpłynął radykalnie na stan mojej cery i uważam, że jest to fajny gadżet na większe wyjścia, od czasu do czasu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz