Kupując krem do stóp z mocznikiem, wymagam zmiękczenia stwardniałej skóry.
Kupując ten krem, nastawiłam się na gładkie pięty. Jakie są moje refleksje, z nim związane?
Opakowanie
Zakręcana, biała tubka, z niemieckimi napisami. Zakrętka jest niewygodna, ponieważ trzeba uważać, żeby się nie "przekręciła". Otwór według mnie jest za szeroki, często wydobywałam zbyt dużą ilość kosmetyku.
Cena i pojemność
Według mnie cena jest za wysoka. Za 100 ml produktu zapłaciłam 39zł w aptece.
Opis producenta
Producent zapewnia, że krem wygładza suchą i szorstką skórę pięt, zmniejsza zrogowacenia naskórka. Redukuje rogowacenie się skóry, minimalizuje ryzyko alergii, ze względu na brak substancji zapachowych i barwników, szybko się wchłania i odpowiedni dla diabetyków.
Skład
Aqua- woda. Rozpuszczalnik.
Glycerin- gilceryna. Humektant. Nawilża i ułatwia przenikanie innych substancji w głąb skóry. Rozpuszcza tłuszcze w kosmetyku.
Urea- mocznik. Nawilża skórę, w większych stężeniach złuszcza ją.
Cetearyl Alcohol- mieszanka alkoholu cetylowego i stearylowego. Tworzy film, którego zadaniem jest zapobieganie odparowywania wody z powierzchni skóry, co daje efekt zmiękczenia i wygładzenia skóry. Może być komedogenny. Wpływa na lepkość gotowego produktu.
Sodium Lactate- sól sodowa kwasu mlekowego. Hydrofilowa(tutaj wytłumaczenie) substancja nawilżająca. Zmiękcza warstwę rogową naskórka.
Caprylic/Capric Triglyceride- trójgliceryd kaprylowo-kaprynowy(poprawia konsystencję kosmetyku). Emolient tłusty, tworzy warstwę okluzyjną, podobnie jak Cetearyl Alcohol. Ułatwia poślizg przy palikacji preparatu.
Ethylhexyl Cocoate- Ester kwasów tłuszczowych oleju kokosowego i alkoholu etyloheksylowego. Tworzy tłusty film.
Hydrogenated Coco-Glycerides- glicerydy kokosowe. Odżywiają i zmiękczają skórę.
Octyldodecanol- oktylododekanol. Rozgałęziony alkohol. Emolient, ułatwia również aplikację preparatu.
Cera Microsristallina- krystaliczny mineralny wosk, otrzymywany z ropy naftowej. Emolient tłusty, tworzy film na skórze. Zapobiega rozwarstwianiu się substancji w produkcie, przedłuża jego trwałość.
Paraffinum Liquidum- inaczej Mineral Oil, czyli parafina ciekła. Pełni rolę rozpuszczalnika dla innych substancji hydrofobowych, czyli odpychających cząsteczki wody.
Dimeticone- silikon, polidimetylosiloksan. Emolient suchy, tworzy film na skórze. Ułatwia rozprowadzanie, co daje efekt wygładzenia.
Sorbitan Stearate- stearynian sorbitanu. Umożliwia wymieszanie fazy wodnej i olejowej, w efekcie powstaje emulsja.
Alumnium Starch Octenylsuccinate- modyfikowana skrobia. Działa antybakteryjnie.
Lactic Acid- kwas mlekowy. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, zmiękcza ją i złuszcza. Zapobiega też wysychaniu kosmetyku przy ujściu opakowania.
Phenoxyethanol- fenoksyetanol, alkohol. Utrwala kosmetyk, uniemożliwia rozwój mikroorganizmów, chroni przed zakażeniem bakteryjnym, które może pojawić się przez nabieranie kremu palcem.
Peg-40- rozpuszcza inne substancje, utrzymuje i zachowuje wilgoć.
Castor Oil- olej rycynowy. Utworzenie filmu na skórze. Komedogenny.
Sodium Cetearyl Sulfate- obniża napięcie powierzchniowe produktów, ułatwia rozprowadzanie kosmetyku
Carbomer- pochodna kwasu akrylowego. Zagęszcza preparat.
Konsystencja i zapach
Spodziewałam się treściwego, natłuszczająco-nawilżającego kosmetyku, a ten jest rzadki. Powiedziałabym, że za rzadki jak na regenerujący krem z mocznikiem.
Moja ocena
Według mnie jest dobrym kremem na dzień, kiedy nie chcę czekać w nieskończoność, na wchłonięcie. Stosowałam go też na noc, natomiast nie widziałam spektakularnych efektów, ma zbyt lekką formułę. Nawilża skórę stóp, jednak lepiej posiłkować się nim po porządnym zabiegu peelingującym, ponieważ sam nie poradzi sobie ze zrogowaceniami. Duże opakowanie wystarcza na długo, na plus też jest dla mnie brak zapachu. Kiedy go wykończę, raczej do niego nie wrócę, jak dla mnie robi dużo za mało jak na kosmetyk za tak wysoką cenę. Nie mam złego zdania o nim, codzienna pielęgnacja jest przyjemna, szybko i bez obaw mogę zakładać skarpetki. Jeśli nie macie problemów z twardym naskórkiem i chcecie profilaktycznie nawilżać i zapobiegać rogowaceniu, zachęcam do wypróbowania. Osoby z istniejącym problemem, raczej nie będą zadowolone z efektu działania.
Co dobrego do stóp polecacie?
Ja chyba zaniedbuje moje stopy, ostatnio nie uzywam w ogole kremu do stop :) z firma Eucerin nie mialam do czynienia, za to jako super kuracje do bardzo suchej skory stop polecam na noc maslo shea i grube skarpetki, rano skora jest w o wiele lepszym stanie :)
OdpowiedzUsuń