To mój pierwszy wpis tego typu. Zawsze porozstawiam kosmetyki w różnych miejscach i trudno jest mi później zebrać je wszystkie razem. W listopadzie się udało, pewnie dlatego, że nie kupiłam ich za dużo. Hurra!
środa, 26 listopada 2014
poniedziałek, 10 listopada 2014
Maska do włosów 'Siedmiu Sił' Bania Agafii, Pervoe Reshenie
Dziś na tapet wzięłam maseczkę do włosów od Babuszki Agafii. Rosyjskie kosmetyki, nie bez powodu, do tej pory bardzo dobrze mi się sprawdzały. Nie miałam żadnego bubla, a cena zachęcała mnie do kupna jeszcze bardziej. Czy i tym razem moje kosmetyczne łakomstwo zostało zaspokojone? O tym poniżej.
środa, 5 listopada 2014
Płyn micelarny 3 w 1 Owies, Green Pharmacy
Przyszedł czas na moje przemyślenia odnośnie płynu, który zakupiłam sobie kilka tygodni temu. Została mi go połowa, dlatego myślę, że czas najwyższy na recenzję. Producent zapewnia, że kosmetyk nie zawiera parabenów, mydeł oraz sztucznych barwników i aromatów. Pomyślałam więc, że warto go sprawdzić.
środa, 29 października 2014
Zaczynam przygodę z Yankee Candle
Długo zwlekałam z kupnem wosku, samplera a tym bardziej świecy. Cały czas prześladowała mnie myśl, że będą to pieniądze wyrzucone w błoto, bo przecież kupuję kota w worku. Tak sobie rozważałam kilka długich miesięcy, koniec końców kupiłam najmniejszą świecę, według mnie, o najbezpieczniejszym zapachu, czyli Fruit Fusion.
niedziela, 19 października 2014
Krem pod oczy Milk & Honey, Oriflame
Jest to mój pierwszy krem pod oczy, co więcej, kupiłam go z czystej ciekawości. Na wstępie zaznaczę, że moja skóra pod oczami nie jest wymagająca, nie jest sucha i nie mam większych zmarszczek. Wychodzę z założenia, że lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego też postawiłam na nawilżanie jej i niedopuszczenie do przesuszenia.
poniedziałek, 13 października 2014
Kosmetyczni ulubieńcy września
Za nami już pierwsza połowa października, wpadłam w ogromną zadumę, kiedy uświadomiłam sobie jak szybko zleciał mi letni sezon. Ani się obejrzałam, a tu piękna, złota jesień. Dla mnie to najwyższy czas na to aby zabrać się za ulubieńców. W zeszłym miesiącu najbardziej urzekły mnie te oto produkty:
poniedziałek, 6 października 2014
Recenzja pudru transparentnego Cartice
Zacznę od tego, że przeprowadzka do Lublina była dobrym wyborem. To miasto całkowicie mnie oczarowało, jest na tyle duże, że jestem zmuszona korzystać z komunikacji miejskiej i na tyle małe, że nie przypomina Warszawy. Mnóstwo zieleni sprawia, że od razu czuję się lepiej. Mimo braku skupienia i ogromnej chęci wyjścia na spacer, postanowiłam w końcu wziąć się za kolejną recenzję i oto jest sypki puder od Catrice.
wtorek, 30 września 2014
Recenzja serum do stóp Max Repair, Evree + analiza składu
Chociaż lato już za nami, mam nadzieję, że kosmetyki do pielęgnacji stóp nie poszły w odstawkę. Dlatego też, dzisiaj recenzja serum do stóp, które testowałam całe lato.
wtorek, 23 września 2014
Denko (4)
Dzisiaj kolejne denko i aż drugie w tym miesiącu, a wszystko za sprawą rychłej przeprowadzki do Lublina. Kosmetyków miało być mało, niestety nie wyszło. Niektóre nie są do końca zużyte, może użyłabym ich jeszcze 2-3 razy, ale nie chcę zabierać niemal pustych butelek, ani zaśmiecać miejsca w domu. Tak więc wstawiam post, wyrzucam opakowania do kosza i wyjeżdżam bez zbędnych śmieci.
czwartek, 11 września 2014
Recenzja: Szampon przeciwłupieżowy do skóry łojotokowej, H-Purin, Pharmaceris
Dzisiaj nadeszła pora na recenzję szamponu do włosów, który kupiłam wiosną. Wtedy właśnie zaczęły się moje problemy ze skalpem, a mianowicie: wysuszona, łuszcząca się skóra, jakieś niewielkie strupki i krostki oraz swędzenie. Wizyta u dermatologa to u mnie ostateczność, ze względu na zupełny brak fachu u lekarzy w moim mieście(z tego względu proszę o wyrozumiałość). Tak więc jak najszybciej poszłam do apteki po ratunek.
Pluję sobie w brodę za aktualne zdjęcie, zupełnie zapomniałam zrobić je gdy szamponu było nieco więcej.
sobota, 6 września 2014
Ulubieńcy sierpnia
Postanowiłam, że dzisiaj, wczesnym wrześniem opowiem o sierpniu i kosmetykach, które przykuły sobą moją uwagę. Jest ich kilka, w zeszłym miesiącu sięgałam po wiele zapomnianych lub zupełnie nowych produktów. Poświęciłam sobie dużo więcej czasu niż zwykle.
wtorek, 2 września 2014
Zamówienie na SkarbySyberii
Kilka dni temu skorzystałam z darmowej przesyłki i skusiło mnie kilka kosmetyków. Do tej pory byłam zadowolona ze wszystkich tam kupionych. Mam nadzieję, że ta opinia nie ulegnie zmianie, ale na początek zdjęcie salamandry plamistej, która pięknie pozowała mi do zdjęcia, podczas wędrówki na jeden z pienińskich szczytów. Musiałam się pochwalić.
sobota, 23 sierpnia 2014
Denko (3)
Czas znowu wyrzucić porcję pustych opakowań i podzielić się krótkimi recenzjami i odczuciami związanymi ze zużytymi w ostatnim czasie kosmetykami. Ze względu na to, że od początku czerwca żyję non stop na walizkach nie miałam wszystkiego pod ręką, stworzyłam sobie w kosmetyczce niezbędnik, pozostałe kosmetyki grzecznie leżakowały w domu.
Tyle wstępu, teraz zużycia.
Tyle wstępu, teraz zużycia.
wtorek, 19 sierpnia 2014
Cięcie i nagła zmiana pielęgnacji
Wizyta u fryzjera odbyła się kilka dni temu . Z efektu jestem bardzo zadowolona. Tutaj jest moje zdjęcie zrobione na krótko przed cięciem. To o co walczyła fryzjerka, to podkreślenie zakrytej talii oraz podcięcie rozdwojonych końcówek. Myślę, że udało się, obecna długość jest na pewno dużo wygodniejsza, reprezentacyjna i prostsza w użyciu. Włosy nabrały wigoru i mogę powiedzieć, że mam mniejszy problem z ich plątaniem się.
![]() |
| Pierwsze zdjęcie włosów zrobione z pomocą lampy błyskowej |
wtorek, 12 sierpnia 2014
TAG: Muzycznie, czyli 10 z wielu ulubionych
Przyznam bez bicia, że jest to dla mnie mega trudne. Przedstawiam pojedyncze utwory, ale pomyślałam o tych piosenkach tych artystów, których dyskografię znam i lubię:) Kolejność jest zupełnie przypadkowa.
1. Fire in Cario- The Cure
2.Secular Haze- Ghost B.C.
3. Jezu jak się cieszę- Klaus Mitffoch
4. To nic nie znaczy- Łona i Webber
5. Englishman in New York- Sting
6. Radio/Video- System of a Down
7. Save a Prayer- Duran Duran
8. Cieszyńska- Artur Andrus
9. A Victory oF Love- Alphaville
10. Into The Groove- Madonna
Mam nadzieję, że coś Wam się spodobało. Dajcie znać. Może znalazła się tutaj jakaś piosenka, której nie znałyście(wybaczcie za Ghost'a).
Czego Wy lubicie słuchać?
1. Fire in Cario- The Cure
2.Secular Haze- Ghost B.C.
3. Jezu jak się cieszę- Klaus Mitffoch
4. To nic nie znaczy- Łona i Webber
5. Englishman in New York- Sting
6. Radio/Video- System of a Down
7. Save a Prayer- Duran Duran
8. Cieszyńska- Artur Andrus
9. A Victory oF Love- Alphaville
10. Into The Groove- Madonna
Mam nadzieję, że coś Wam się spodobało. Dajcie znać. Może znalazła się tutaj jakaś piosenka, której nie znałyście(wybaczcie za Ghost'a).
Czego Wy lubicie słuchać?
czwartek, 7 sierpnia 2014
Aktualizacja włosów i pielęgnacji- Sierpień
O ile mnie pamięć nie myli, ostatnia aktualizacja miała miejsce w maju, a to ze względu na chroniczny brak czasu, niewielkie zmiany w pielęgnacji włosów i chęć zmiany fryzury. Na sierpień jestem umówiona na cięcie (nie wiem jeszcze czy będzie drastyczne). W każdym razie będzie też post z kolejną sierpniową aktualizacją, już w nowej fryzurze.
Zazwyczaj chodzę w warkoczu, czasem zdarza mi się je rozpuścić, jednak męczą mnie plączące się.
Obecnie prezentują się w ten sposób. Końcówki standardowo wywijają się w każdą możliwą stronę. Boję się mocniejszego wywijania przy krótszych włosach, bo nie chciałabym wracać do prostownicy.
Zazwyczaj chodzę w warkoczu, czasem zdarza mi się je rozpuścić, jednak męczą mnie plączące się.
Obecnie prezentują się w ten sposób. Końcówki standardowo wywijają się w każdą możliwą stronę. Boję się mocniejszego wywijania przy krótszych włosach, bo nie chciałabym wracać do prostownicy.
wtorek, 5 sierpnia 2014
Kosmetyki, które na mnie się nie sprawdziły
W takie dni z trzydziestostopniowym upałem zafundowałam sobie wiatrak, cień, wodę z cytryną i brak jakichkolwiek męczących zadań. Poza tym, że po przebytym ostatnio remoncie należy powoli i systematycznie odkurzać, ponieważ wyłazi ze wszystkich kątów, nie robię zbyt wiele. Wyleguję się i mogę w końcu trochę więcej czasu poświęcić blogowi.
Nie chciałam nazywać tego posta buble lub podobnie, ponieważ wiadomo: ten sam kosmetyk jedni kochają a inni nienawidzą. Nie raz, nie dwa zdarzyło się, że ktoś dziwi się, kiedy słyszy, że produkt nie zachwycił mnie, a jego wielbicielek jest cały ogrom.
Nie chciałam nazywać tego posta buble lub podobnie, ponieważ wiadomo: ten sam kosmetyk jedni kochają a inni nienawidzą. Nie raz, nie dwa zdarzyło się, że ktoś dziwi się, kiedy słyszy, że produkt nie zachwycił mnie, a jego wielbicielek jest cały ogrom.
piątek, 1 sierpnia 2014
Ulubieńcy lipca: kosmetyczni i niekosmetyczni
Dziś urzekających kosmetykach i o tym po pochłonęło mnie ostatnio w wolnym czasie. Bez zbędnych słów wstępu: moi lipcowi ulubieńcy.
wtorek, 22 lipca 2014
Kwas hialuronowy i algi na włosy od Stapiz
Dzisiejsza recenzja pozwoliła mi się nieco oderwać od remontowego zgiełku i zapomnieć o wszechobecnym pyle. Jako, że w lecie moim włosom brakuje nawilżenia i odżywienia, postawiłam na częstsze niż zazwyczaj stosowanie masek, olejów i półproduktów. Dzisiaj przedstawiam maskę Ha Essence od tytułowego Stapizu. Od lat lubię ich maski z jedwabiem, przy zakupie pomyślałam, że dam mu szansę.
wtorek, 15 lipca 2014
Godne polecenia aplikacje na Android
Przyznaję, że nie należę do tych osób, które muszą mieć przy sobie smartfona o każdej prze dnia lub nocy. Nie jest niezbędny. Muszę też przyznać, że elektronika nie jest moją mocną stroną i czasem czuję się jak staruszek trzymający telefon komórkowy pierwszy raz w życiu, ale zainstalowałam na nim kilka ciekawych aplikacji, które z różnych powodów mi się spodobały i używam z ogromną chęcią.
E-składniki
to aplikacja umożliwiająca w prosty i szybki sposób sprawdzić skład produktu. Do każdego składnika jest dodany opis, wzmianka czy jest szkodliwy, można zeskanować skład produktu, kod kreskowy. Baza składników jest na prawdę ogromna i dotychczas były wszystkie, których szukałam. Dla osób dbających o zdrowe odżywianie-jak znalazł.
E-składniki
to aplikacja umożliwiająca w prosty i szybki sposób sprawdzić skład produktu. Do każdego składnika jest dodany opis, wzmianka czy jest szkodliwy, można zeskanować skład produktu, kod kreskowy. Baza składników jest na prawdę ogromna i dotychczas były wszystkie, których szukałam. Dla osób dbających o zdrowe odżywianie-jak znalazł.
piątek, 11 lipca 2014
Fuss Pflege | Krem do stóp z łoju jelenia
Po długiej, według mnie przerwie mam okazję napisać kolejny post. W końcu udało mi się dopchać do komputera, wcześniej był problem z internetem, a wszystko za sprawą remontu i związanymi z nim wyjazdami. Korzystając z okazji przedstawiam rossmanowski krem FussWohl z łojem jelenia.
niedziela, 29 czerwca 2014
Ulubione seriale
Ze względu na to, że przyszły wakacje i wszystkie sezony dobiegły końca, zrobiłam sobie mały rekonesans i wybrałam te seriale, które przyszło mi oglądać najchętniej.
sobota, 28 czerwca 2014
Ulubione domowe pellingi
Postanowiłam dziś, że napiszę coś o naturalnych i tanich pellingach, które wypróbowałam na sobie, z których jestem bardzo zadowolona i które mogę polecić. Kosmetyki te staram się kupować w miarę rozważnie i bez szaleństw, a zatem kupuję bardzo rzadko i musiałby mnie jakiś szalenie oczarować, żebym się na niego skusiła. Zazwyczaj robię je sama i spisują się na medal. Najważniejsze jest to, że wiem co w nich siedzi oraz to, że peelingi przygotowywane są z domowych, tanich, ogólnodostępnych składników, a więc kosztują dosłownie grosze.
![]() |
| źródło: http://www.delecta.pl |
środa, 25 czerwca 2014
Kosmetyczni ulubieńcy czerwca
środa, 18 czerwca 2014
Minirecenzja płynu do demakijażu oczu Corine de Farme
Zwykle nie używam płynów przeznaczonych do demakijażu oczu, lubię zmyć wszystko za jednym razem i szybko, ponieważ proces demakijażu sam w sobie jest u mnie długi. W każdym razie kupiłam go na próbę, z myślą, że może trafię na perełkę i przekonam się do niego. Taki płyn chodził już za mną od jakiegoś czasu, aż w końcu wrzuciłam do koszyka wybraną buteleczkę. Przyznam, że wcześniej nie spotkałam się z tą firmą i kosmetyk był dla mnie wielką zagadką.
piątek, 13 czerwca 2014
Miłe zaskoczenie czyli Rozświetlający Balsam Cztery Pory Roku
Piękna pogoda i dużo wolnego sprawiło, że odstąpiłam od komputera na rzecz grilla ze znajomymi, sportów oraz opalenizny. Dzisiaj przybliżę trochę balsam rozświetlający, idealny na wszechobecne słońce.
niedziela, 8 czerwca 2014
Mój kosmetyczny niezbędnik: kosmetyki kolorowe i pielęgnacyjne
Od jakiegoś czasu zastanawiam się jak wyglądałoby moje kosmetyczne minimum. Bez czego mogłabym się obejść? Bez czego nie umiałabym się obyć? Na szczęście nie posiadam arsenału kolorówkowego i wybranie takiego niezbędnika nie jest dla mnie trudnym zadaniem. Inaczej jest z pielęgnacją, na którą poświęcam dużo czasu oraz kosmetyków i wybór tych niezbędnych to dla mnie nie byle wyzwanie. Wyszło ich więcej niż planowałam, natomiast jest to właściwie moja podstawowa, można powiedzieć-bazowa pielęgnacja.
czwartek, 5 czerwca 2014
Ekstremalne scenariusze-Wersja urodowa
środa, 4 czerwca 2014
Jak pokonałam ból menstruacyjny?
Niemal od pierwszej miesiączki czyli od piątej klasy podstawówki męczyłam się z potwornymi bólami. Przez jakiś czas tradycją było, że przez pierwsze dwa dni krwawienia prawie nie wychodziłam z łóżka. Lata praktyki i próbowania przeróżnych metod sprawiły, że miesiączka przestała być dla mnie straszna. Jestem świadoma, że jest to mechanizm, który ma za zadanie w niewielkim stopniu i powoli przyzwyczaić mnie do bólu związanego z porodem. Jednakowoż wzbraniam się przed nim jak mogę i potrafię.
wtorek, 3 czerwca 2014
Denko (2)
W kolejnym projekcie denko, znajduje się kilka zużytych produktów i takich, których nie zużyję za komunistyczne Chiny. Zbierałam sobie puste butelki i okazało się, że jest ich dosyć sporo.
niedziela, 1 czerwca 2014
Make up Fixer Spray, Hean
Kupiłam go z myślą o utrwaleniu własnoręcznie zrobionego makijażu weselnego. Później w cieplejsze dni utrwalałam nim też codzienny makijaż. Od razu, na wstępie wspominam, że dla mnie jest to gadżet, który ciut ułatwił moje życie :D
piątek, 30 maja 2014
Aktualizacja włosów- maj
Włosy w tym miesiącu prezentują się nieco lepiej, po części dzięki serum z Yves Rocher, o którym już pisałam kilka postów wcześniej. Są w lepszej kondycji, mają więcej blasku, jednak końce są brzydkie, rozdwajające się i przerzedzone. W tym miesiącu podjęłam decyzję o skróceniu ich o dobre 10-15 centymetrów, mam nadzieję, że po zabiegu będą jeszcze zdrowsze i gęstsze. Nie wiem jeszcze kiedy odważę się usiąść na fotelu fryzjerskim.
czwartek, 29 maja 2014
Spóźniona majówka i zdjęcia magicznego Bugu
Pod koniec miesiąca zdołałam wydzielić sobie kilka dni na odpoczynek "pomaturalny", a że kocham Podlasie, lasy i wszelką naturę, postanowiłam po raz enty wybrać się nad Bug. Jest to miejsce, do którego wracam regularnie, a jego dzikość potrafi zaskoczyć z dnia na dzień.
wtorek, 20 maja 2014
Ulubieńcy maja
Miesiąc upłynął mi w mgnieniu oka i zanim się obejrzałam z brzydkiej, pochmurnej pogody zrobiła się iście majowa. Słońce przyjemnie grzeje, a ja przygotowuję się na spóźniony weekend majowy. Z czego jestem bardzo zadowolona, bo pogoda dużo bardziej sprzyja aktywnemu wypoczynkowi.Tyle ode mnie, zapraszam do ulubieńców :)
niedziela, 18 maja 2014
Recenzja: Serum wygładzające 48h do włosów, Yves Rocher
Już wcześniej wspominałam, moje włosy lubią się plątać, kupując to serum miałam nadzieję na wygładzenie, łatwiejsze rozczesywanie i mniejsze plątanie się czupryny. Już wiem co o nim myśleć.
poniedziałek, 12 maja 2014
Recenzja: Eucerin, Krem do stóp regenerujący 10% Urea + analiza składu
Kupując drogi produkt, mam dużo większe wymagania od tańszego odpowiednika.
Kupując krem do stóp z mocznikiem, wymagam zmiękczenia stwardniałej skóry.
Kupując ten krem, nastawiłam się na gładkie pięty. Jakie są moje refleksje, z nim związane?
środa, 7 maja 2014
Tanie-polecane
poniedziałek, 5 maja 2014
Kocie oczka
Moja futrzasta miłość ma już 8 lat i wzięło mnie trochę na wspomnienia :) Ma na imię Fred.
Freda cechuje szeroko pojmowany indywidualizm i egocentryzm. Nie jest typowym mruczkiem...niedziela, 4 maja 2014
Moje top olejki do włosów
Przygoda z olejami zachwyciła mnie do takiego stopnia, że nie wyobrażam sobie powrotu do pielęgnacji bezolejowej. Stosowałam ich bardzo dużo, mogę więc w jakiś sposób wyrobić sobie o nich zdanie.W poście opiszę kilka produktów, za które moje włosy serdecznie mi podziękowały.
| źródło: Google |
piątek, 2 maja 2014
Recenzja: Isana Pro, Odżywka do włosów łamliwych i bez połysku Gloss Spulung
Jako, że lubię często zmieniać odżywki i maski do włosów, mam okazję testować ich całkiem sporo. Postanowiłam przyjrzeć się jednej z nich i na celownik wzięłam odżywkę z Isany.
czwartek, 1 maja 2014
Przepis na nawilżającą kąpiel
Istnieją zasady, którymi należy kierować się zażywając kąpieli. Są one bardzo ważne, ponieważ w przeciwnym razie pielęgnacyjna kąpiel ma dużą szansę zaszkodzić skórze, zamiast zrelaksować i odnowić.

wtorek, 29 kwietnia 2014
niedziela, 27 kwietnia 2014
czwartek, 24 kwietnia 2014
Nowości kosmetyczne (kwiecień)
Ostatnio założyłam, że w kwietniu nie wydam na kosmetyki więcej niż 35zł i przegrałam. Niektóre zakupy były moim kaprysem, inne nabyłam za potrzebą, co nie zmienia faktu, że wydałam na wszystko więcej niż planowałam.
wtorek, 22 kwietnia 2014
Opis i aktualna pielęgnacja moich włosów
sobota, 19 kwietnia 2014
Recenzja: Avon, baza pod cienie do powiek
Od kiedy kupiłam sobie kilka pędzelków, polubiłam makijaż oka. Z racji tego, że moja cera jest tłusta, a powieka opadająca, cienie utrzymywały się na niej 1-2h. Zakupiłam sobie jakąkolwiek bazę na allegro i efekt przerósł moje oczekiwania, nie sądziłam, że makijaż może trzymać się na moi m oku cały dzień i to bez poprawek. Następnie zaczęłam interesować się tym tematem trochę więcej.
W taki sposób wpadła mi w ręce baza z Avon.
W taki sposób wpadła mi w ręce baza z Avon.
czwartek, 17 kwietnia 2014
Recenzja: Bielenda, Bawełna, Krem na dzień i na noc
Mam tłustą, trądzikową skórę, a ten krem kupiłam stosunkowo dawno, używałam, ale potem na długi czas zapomniałam o nim. W tak zwanym międzyczasie testowałam niezliczoną ilość nawilżających kremów i szukałam ideału, który nie zapchałby mnie, oczywiście bezskutecznie.
W końcu wpadł mi w ręce, podczas sprzątania łazienki. Postanowiłam zużyć go do twarzy, a jeśli zawiedzie jak inne, do ciała lub lekki krem do stóp na dzień.
Tyle wstępu. Teraz do sedna.
W końcu wpadł mi w ręce, podczas sprzątania łazienki. Postanowiłam zużyć go do twarzy, a jeśli zawiedzie jak inne, do ciała lub lekki krem do stóp na dzień.
Tyle wstępu. Teraz do sedna.
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Maseczka z kurkumy nawilżająco-antytrądzikowa
Nie będę się zagłębiać w pochodzenie, zastosowania kulinarne i barwiące tej przyprawy, przejdę od razu do sedna sprawy.
Od początku stosowania kurkumy przetestowałam wiele wersji i przepisów na tę maseczkę. Mój dedykowany jest głównie cerze trądzikowej(np. z wieloma krostkami ropnymi) oraz suchej lub przesuszonej. Jest świetna do cery 2in1: trądzikowa i przesuszona. Dodatkowo jeśli cera ma zabarwienie lekko ziemiste, szare, paćka potrafi nieco ją "rozświetlić", czyli nadal lekko żółty kolor(bardzo go lubię).niedziela, 13 kwietnia 2014
Życie, życie...
Honorowe oddawanie krwi oraz rejestracja w bazie dawców szpiku, są tematami o których bardzo mało się wspomina. Właściwie nie czytałam o tym na żadnym blogu, chcę więc napisać o korzyściach jakie płyną z regularnego oddawania krwi oraz co zmieniło się w moim życiu wraz z podjęciem tych decyzji.
czwartek, 10 kwietnia 2014
Beginnen: Isana Med, balsam do pielęgnacji wrażliwej skóry
Z założeniem bloga zwlekałam do ostateczności, aż w końcu stwierdziłam, że zacznę działać. Będzie to blog poświęcony głownie celom motywacyjnym, gdyż mam to do siebie, że jeśli coś zadeklaruję-czuję się zobowiązana. Będzie to również blog o kosmetykach, różnych metodach pielęgnacyjnych, które stosuję i innych interesujących mnie aspektach. Uwielbiam zwierzęta, w dzieciństwie przez członków rodziny nazwana zostałam "kocią mamą", więc zdjęcia kota też będę pewnie zamieszczać.
Teraz przejdę do rzeczy. Przyjrzałam się temu produktowi bliżej tylko dlatego, że kupiłam go w Rosmannie za ciekawą cenę 3,99zł. Bez parabenów, barwników, zawiera oliwkę.
Teraz przejdę do rzeczy. Przyjrzałam się temu produktowi bliżej tylko dlatego, że kupiłam go w Rosmannie za ciekawą cenę 3,99zł. Bez parabenów, barwników, zawiera oliwkę.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








.webp)



